Bogdan Matławski
Szczecin
Tom zbiorowy Historyczna Nowa Marchia w historiografii, kulturze, sztuce – wczoraj, dzisiaj i jutro¹ wpisuje się w długą tradycję regionalizmu północnej części Ziemi Lubuskiej, w stosunku do której można użyć (na tle całokształtu badań regionalistycznych nad historią Ziem Zachodnich i Północnych) określenia „model gorzowski”. Zapoczątkowana w pierwszej połowie lat 90. systemowa współpraca Archiwum Państwowego w Gorzowie, a następnie Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wlkp. z niemieckimi organizacjami pozarządowymi i innymi instytucjami o profilu naukowym miała charakter prekursorski², plasujący ją w czołówce krajowej obok takich inicjatyw mających duże zaplecze akademickie, jak Stowarzyszenie Wspólnota Kulturowa „Borussia” w Olsztynie czy Pomorskie Towarzystwo Niemcoznawcze utworzone przy Książnicy Pomorskiej w Szczecinie³. Ta publikacja zaś nawiązuje zarówno do jej ideowych przesłanek, jak i wcześniejszych własnych (lokalnych), sięgających końca lat 50. ubiegłego wieku nadnoteckich tradycji i kontynuuje je⁴.
Jest ona pokłosiem polsko-niemieckiej konferencji, jaka odbyła się 7 maja 2010 r. w Drezdenku i Mierzęcinie⁵, rozszerzonym o dodatkowe teksty dotyczące zarówno całokształtu badań nowomarchijskich prowadzonych w Polsce i w Niemczech, jak i regionalnych i lokalnych odniesień, ze szczególnym uwzględnieniem Terra Fhredeberghe, w tym do samego Drezdenka, któremu poświęconych jest 7 z 32 wypowiedzi.
W recenzji wydawniczej prof. Włodzimierza Stępińskiego, której fragment umieszczony jest na jej obwolucie, czytamy:
„Książka poświęcona jest wybranym problemom dziejów Nowej Marchii w okresie od średniowiecza do czasów współczesnych oraz wybranym współczesnym zagadnieniom współpracy polsko-niemieckiej w ujęciu wybranych instytucji. […] Autorami tekstów są znawcy przedmiotu, uznani badacze świata wielkich i średnich miast oraz małych ośrodków, mający w swoich biografiach także aktywną współpracę polsko-niemiecką […]. Artykuły dotyczą ważnej problematyki kultury, sztuki, architektury i historiografii. Nacechowane interdyscyplinarnością, zawierają tendencję do narracji wyjaśniającej i postulatywnej oraz poświęcone są niewielkim miejscowościom, parafiom, towarzystwom historycznym, wybranym osobistościom, pieczęciom, ceramice artystycznej, ale także Kolei Wschodniej, Akademii Bałtyckiej w Lubece, problemom badań regionalnych w architekturze miast czy dziejom parafii nowomarchijskich oraz kwestiom identyfikacji historycznej mieszkańców małego miasteczka […]⁶.”
Swoistym wprowadzeniem do tej problematyki jest tekst wygłoszonej na konferencji laudacji redaktora naczelnego organu prasowego Nadnoteckiego Towarzystwa Kultury – „Kwartalnika Drezdeneckiego” Zygmunta Marcinkowskiego, poświęcony pamięci dr. Stanisława Talarczyka, zatytułowany Sam historią miasta. Pół wieku życia dla Drezdenka i Ziemi Lubuskiej, oraz zestawienie publikacji jego autorstwa i o nim.
Wspomniany wyżej recenzent pisze o tym wprowadzającym tekście, że jest on:
„pogłębioną panoramą działalności […] znakomitego regionalisty i badacza dziejów nowomarchijskich. Jego vita wpisana jest w interesująco nakreślony kontekst dziejów Polski i Polaków okresu II RP, okupacji niemieckiej (był robotnikiem przymusowym) oraz okresu Polski Ludowej i III RP⁷.”
I (w rozszerzeniu historiozoficznym) konkluduje:
„Rozpatrując ten tekst w kategoriach szerszych procesów, uznać go należy za nader cenny, nacechowany rzeczowością i emocją zarazem przyczynek do historii kształtowania się polskiej inteligencji na Ziemiach Odzyskanych, która odegrała wybitną rolę w dziele polonizacji i kształtowania społeczno-kulturalnych fundamentów życia polskiego w społecznościach lokalnych⁸.”
Publikacja ta składa się z czterech części poświęconych różnym kompleksom tematycznym:
I. Metodologia i historia badań nad regionem Nowa Marchia,
II. Historia, komunikacja i sztuka w Nowej Marchii,
III. Ludzie zasłużeni dla Nowej Marchii,
IV. Nowomarchijskie badania regionalne polskie i niemieckie.
Pierwszą z nich otwiera przeglądowy artykuł prof. Edwarda Włodarczyka z Instytutu Historii Uniwersytetu Szczecińskiego zatytułowany Historia regionalna. Kilka uwag o jej uprawianiu. Przedstawia w nim rozwój regionalistycznej refleksji metodologicznej zarówno w Polsce, jak i w Niemczech, w połączeniu z sugestiami kierunków jej dalszego rozwoju.
Podkreśla w swoim wywodzie wysoką rangę badań regionalistycznych w polskiej historiografii, co wykazały ostatnie kongresy historyków w 2009 r. w Olsztynie i w 2014 r. w Szczecinie, konkludując:
„Otóż wydaje mi się, iż w badaniach tych widoczne są dwa poziomy: jeden związany z ośrodkami akademickimi, które patronują mniej lub bardziej nowoczesnym pod względem metodologicznym opracowaniom regionalnym, i drugi zupełnie regionalny, którego efektem są także opracowania regionalne, tyle tylko, że brakuje im poprawności naukowej. Czasami zastanawiam się, czy takie opracowania nie przynoszą więcej szkody niż pożytku⁹.”
Kolejne teksty tej części, autorstwa prof. Edwarda Rymara z Instytutu Historii Uniwersytetu Szczecińskiego (Stan polskich badań nad historią Nowej Marchii w wiekach średnich i czasach nowożytnych) oraz dr. Christiana Gahlbecka z Tajnego Archiwum Państwowego Fundacji Pruskiego Dziedzictwa Kulturalnego (Niemieckie badania historyczno-krajoznawcze oraz interdyscyplinarne nad dziejami Nowej Marchii), są bardzo ważnym wyróżnikiem tej książki, bo tworzą podstawowe źródło uporządkowanej wiedzy bibliograficznej dla wszystkich badaczy zajmujących się tą problematyką.
Dodajmy, że tekst o stanie badań w Niemczech jest według jego autora pierwszą taką sumaryczną publikacją w Polsce. Szkoda jednak, że referują stan badań tylko do roku 2014, nie obejmując kolejnych dwóch lat.
Wypowiedzi dr Magdaleny Abraham i dr. Felixa Ackermanna z Instytutu Historii Stosowanej przy Europejskim Uniwersytecie Viadrina we Frankfurcie nad Odrą (Przeszłość i teraźniejszość terra transoderana. Historia Nowej Marchii jako historia transnarodowa) oraz dr. Martina Völkera z Wyższej Szkoły im. Lessinga w Berlinie (Duchowo-literackie dziedzictwo kulturowe Nowej Marchii) ukazują na egzemplarycznych przykładach historię regionalną i lokalną. W pierwszym tekście mowa o kinie „Piast” i istniejącym ponad 700 lat cmentarzu żydowskim, a w drugim o dorobku literackim związanych z XIX-wiecznym Gorzowem pisarzy: Emila Nürnbergera, Woldemara Nürnbergera i Eduarda Boasa. Ich wywody mają charakter modelowy, bo ujmują omawianą problematykę jako projekty badawcze z wypracowaną (i postulowaną) metodologią. Pokazana jest też współpraca z regionalistami niezrzeszonymi w instytucjach akademickich jako kluczowa do realizacji tych projektów.
Komunikaty naukowe prof. Tadeusza Białeckiego z Instytutu Historii Uniwersytetu Szczecińskiego, przedstawiającego projekt słownika encyklopedycznego dotyczącego nazw historycznych i geograficznych Pomorza Zachodniego, łącznie z ziemiami nowomarchijskimi położonymi na północ od Warty i Noteci, oraz prof. Jörga Hackmanna z Katedry Historii Europy Wschodniej w Instytucie Historii Uniwersytetu Greifswaldzkiego, omawiającego współpracę Akademii Bałtyckiej z Travemünde od końca lat 80. do roku 2000 z instytucjami w Polsce, przedstawiającego różne rozumienie pojęcia regionu Pomorza, uzupełniają w sposób zasadny pierwszą część tego tomu zbiorowego.
Drugą część zapoczątkowuje tekst Przemiany społeczne na Ziemiach Zachodnich Polski po 1945 roku ze szczególnym uwzględnieniem obszaru Dolnej Noteci prof. Andrzeja Saksona z Instytutu Zachodniego w Poznaniu. Opisywanemu procesowi towarzyszyła masowa wymiana ludności. Po zakończeniu w roku 1950 dużej migracji, na ziemi nadnoteckiej znajdowało się – jak skonstatował referent – tylko 1,1% ludności zamieszkującej te tereny wcześniej. Dominującą grupę stanowili przesiedleńcy z rdzennych polskich terenów (tzw. Ziem Dawnych), głównie z Wielkopolski, Kujaw i regionu Łodzi – około 60% oraz wysiedleńcy z wschodnich terenów II RP (Kresy Wschodnie) – 32,5%.
Dr Jan Musekamp z Instytutu Historii Stosowanej przy Europejskim Uniwersytecie Viadrina we Frankfurcie nad Odrą podejmuje w swojej wypowiedzi zatytułowanej Kolej Wschodnia na przestrzeni dziejów. Podróż z Berlina do Królewca problematykę powstałej w 1857 r. najważniejszej do 1945 r. trasy komunikacyjnej w północno-wschodniej części Prus. Konkluduje, że od lat 60. XIX wieku do I wojny światowej trasą tą odbywał się intensywny ruch pasażerski między wschodem a zachodem Europy. Przejścia graniczne między Rosją a Rzeszą Niemiecką w Wierzbołowie (Wirballen) i Czernyszewskoje (Eydtkuhnen) stały się synonimem tej granicy. Dodajmy, że położenie Drezdenka na tej trasie inspirowało fantazję urodzonego tam pisarza Ottona Franza Gensichena¹⁰.
Kolejny tekst tej części – „Drezdenko z perspektywy niemieckiej” dr. Wolfganga Kesslera z Fundacji Martin-Opitz-Bibliothek w Herne, analizuje publikacje niemieckojęzyczne do 1945 r. o Drezdenku i konstatuje, że miasto to było postrzegane wyłącznie w kontekście regionalnych i lokalnych publikacji ukazujących się prawie wyłącznie na terenie byłego powiatu friedeberskiego, obecnie strzelecko-drezdeneckiego.
Dr Alicja Biranowska-Kurtz ze Szczecina kontynuuje w tekście „Walory kompozycji przestrzennej Drezdenka” tematykę historii tego miasta z perspektywy architektonicznej i ukazuje ją w szerszej perspektywie praw rozwoju organizmów miejskich, pokazując na jego przykładzie urbanistyczną wyjątkowość i urokliwość prowincjonalnych miasteczek, stawiając przy tym (retoryczne?) pytanie, czy jesteśmy w stanie dostrzec wszystkie aspekty tego fenomenu.
Historia Drezdenka to również w dużej mierze jego rola jako ważnego punktu w strategii militarnej władców. Problem ten w aspekcie biografii jednostkowej podejmuje dr Grzegorz Jacek Brzustowicz z Choszczna w opracowaniu „Epicedium…”, czyli pieśni żałobnej o Aleksandrze Gordonie, szwedzkim komendancie Drezdenka z czasów wojny trzydziestoletniej. Utwór literacki pokazany jest w tej analizie wyłącznie jako dokument opisujący wydarzenia historyczne.
W tekście „Gdzie właściwie leży Velten-Vordamm? Marchijska ceramika artystyczna z Vordamm bei Driesen (Vordamm pod Drezdenkiem)” dr. Nicole Seydewitz z Velten koło Berlina przedstawiona jest ranga i dorobek ceramiki artystycznej wytwarzanej w tej nadnoteckiej miejscowości. Tezą wyjściową tej wypowiedzi jest stwierdzenie, że ceramika ta również dzisiaj jest bardzo ceniona przez muzea sztuki i kolekcjonerów. Stwierdza m.in., że Hartmann Harkort, zawiadujący fabryką, uważany był za pioniera w kwestiach estetyki, który potrafił przetworzyć modernistyczne idee niemieckiego Bauhausu z Dessau, zharmonizowania sztuki i techniki. Poprzez to, konkluduje autorka, udało mu się postawić akcenty w tworzeniu gustu szerokich mas.
Artykuł prof. Ewy Syski z Instytutu Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu pt. „Kilka uwag o najstarszych pieczęciach rady miejskiej Dobiegniewa” uzupełnia i systematyzuje wiedzę na temat najstarszej pieczęci rady miejskiej Dobiegniewa. Autorce udało się ustalić, za pomocą zbiorów Archiwum Narodowego w Pradze, że istnieją – poza znaną z literatury przedmiotu jako najstarszą, użytkowaną w latach 1374–1404 pieczęcią większą – również nieznana, użytkowana w latach 1364–1402/1454 pieczęć sekretna I.
Zamykający – poświęcony temu samemu miastu drugi tekst dr. Dariusza Piaska z Gdyni Kościół parafialny w Dobiegniewie jako przestrzeń symboliczna poświęcony jest ideowym treściom symbolicznym, zakodowanym w formie obiektu. Kościół ten należy z tego punktu widzenia do szczególnie interesujących na terenie dawnej Nowej Marchii. Spowodowane to jest przede wszystkim istnieniem, jak stwierdza autor w swojej wypowiedzi, „bogatego zbioru płytek ceramicznych z przedstawieniami figuralnymi i motywami roślinnymi, które tworzą [jego – dop. BM] obramienie portalu południowego (i częściowo północnego) […], jak również obiegają go dookoła w formie fryzu podokapowego”¹¹. Ich szczegółowa analiza i interpretacja wypełnia ten bardzo obszerny tekst.
Trzecią część „Ludzie zasłużeni dla Nowej Marchii” inauguruje tekst Zbigniewa Czarnucha z Witnicy Kulturowa tożsamość – polityka pamięci. Ma on, podobnie jak opracowanie dr. Martina Völkera, znaczenie modelowego ujęcia tematu, bo jest również usystematyzowaną propozycją programową dotyczącą kwestii o znaczeniu fundamentalnym, a mianowicie specyfiki tożsamości kulturowej na Ziemiach Zachodnich i Północnych RP w kontekście kategorii „umojenia” schedy kultury materialnej i niematerialnej tych ziem na przykładzie Drezdenka. Dlatego też należne jest jego nieco szersze omówienie.
Aksjologicznymi podstawami narracji problemowej w tych rozważaniach są takie kategorie i wektory myślowe, jak społeczeństwo obywatelskie, mała ojczyzna w relacji do dużej ojczyzny, kultura pamięci, polityka pamięci oraz ideał lokalnego samorządu. Przedmiotowe rozważania oscylują wokół idei stworzenia (wg wzoru szczecińskich debat na temat problemów kulturowej tożsamości tego miasta, które są przez niego przywoływane) Karty Drezdeneckiej, czyli swojego rodzaju rejestru wszystkiego, co jest w lokalnym środowisku specyficzne i niepowtarzalne. Ma to być zbiór elementarnych informacji o mieście, spisie obiektów, zdarzeń, procesów i osób znaczących, który nazwać można także projektem polityki historycznej miasta epoki pluralistycznego społeczeństwa obywatelskiego albo określić jako lokalny program pielęgnowania kultury pamięci jego mieszkańców¹². W konstruowaniu takiego rejestru sugeruje on niezapominanie o haśle z (ogólnopolskiego) konkursu z lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku noszącego nazwę „Małe ojczyzny – przeszłość dla przyszłości”, czyli orientację nie wstecz, lecz do przodu, uzasadniając to inną, również kulturową schedą historyczną, stwierdzając:
„Wynika z tego postulat przezwyciężania tak silnej w naszej polskiej świadomości osadzonej mentalności martyrologicznej skłonności do szczególnego pielęgnowania romantycznych tradycji czynu zbrojnego. Tutaj akcent proponuję położyć na tradycję pozytywistyczną i przykładowo bardziej honorować pamięć tego, kto do budowy mostu się przyczynił, niż tego, kto go wysadził w powietrze”¹³.
Jego funkcję widzi Zbigniew Czarnuch wieloaspektowo:
„Dla władz miasta, które stronią od politykierskich praktyk ideowego doktrynerstwa, może być ponadpartyjną, świecką (ale nie antyreligijną), pluralistyczną, perspektywistyczną wykładnią uprawianej polityki pamięci. […] Naukowcom i regionalistom rejestr ten może być pomocny przy opracowaniu badawczych priorytetów oraz planów wydawniczych […]. W szkołach rejestr mógłby przybrać postać aneksu regionalnego do ogólnopolskiego programu nauczania, co przy coraz silniejszym związywaniu szkolnictwa z samorządem lokalnym mogłoby być następnie materiałem wyjściowym do opracowania testu sprawdzającego przyswojenie przez uczniów wymaganej wiedzy”¹⁴.
To wszystko powinno zdaniem tego regionalisty zaowocować powstaniem obywatelskich postaw gotowości przejęcia odpowiedzialności za tę małą ojczyznę. Bo jeżeli tego nie ma i jest tylko prymat doraźnych uwarunkowań politycznych realizujących stronniczą politykę partyjną i historyczną, to – jak stwierdza w konkluzji:
„Miasto traci w ten sposób swoje naturalne warstwy kulturowe, wymazując z pamięci ważną w procesie nabywania doświadczenia pamięć zdarzeń także błędnych i postaci dotąd uznawanych, a teraz odrzucanych. Pluralistyczny ze swojej istoty kształt dziejów lokalnej społeczności ustępuje miejsca narzuconej partyjnej stronniczości”¹⁵.
Swój przedmiotowy wywód kończy ponownym przywołaniem historiozoficznej kategorii długiego trwania jako recepty na stopniowe wyzwolenie ze struktury społeczeństwa upaństwowionego w świadomych swojej siły obywateli państwa uspołecznionego¹⁶, które – dodajmy – dopracuje się własnej tożsamości kulturowej na ziemiach przyznanych Polsce po 1945 r.
Artykuł prof. Haliny Lorkowskiej z Poznania W służbie Boga i ludzi – Adam Krieger (1634–1666). Człowiek, dzieło, konteksty jest, jak nadmienia to jego pierwszy przypis, rozszerzoną wersją referatu zatytułowanego Człowiek, dzieło, konteksty. Adam Krieger 1634–1666 wygłoszonego 23 czerwca 2006 r. na sesji popularnonaukowej w Drezdenku podczas obchodów 340. rocznicy śmierci kompozytora. Jest on charakterystyką jego twórczości. Szczególna uwaga w tym opisie została zwrócona na szczególną rolę jego muzyki w pewnej fazie rozwojowej niemieckiej muzyki barokowej. Adam Krieger pokazany jest również jako poeta tamtego okresu.
Dr Andrzej Talarczyk z Instytutu Filologii Germańskiej w Szczecinie zajął się w wypowiedzi zatytułowanej Życie dla Strzelec Krajeńskich w Nowej Marchii. Paul Müller jako historyk regionalista, badacz literatury i pisarz postacią, której prawie cały twórczy dorobek życiowy związany jest z tym miastem powiatowym, w którym spędził 40 lat. Również ten tekst jest rozszerzoną wersją artykułu, który ukazał się po niemiecku w tomie pokonferencyjnym z polsko-niemieckiego sympozjum, jakie odbyło się we wrześniu 2011 r. w Collegium Polonicum w Słubicach. Jest on pierwszą próbą napisania biografii tego związanego najpierw ze Strzelcami Krajeńskimi (do 1945 r.), a następnie (do 1956 r.) z nową małą ojczyzną, jaką znalazł w Angermünde, gdzie przyczynił się również do powstania muzeum regionalnego, drugiego, które (współ)tworzył po muzeum strzeleckim.
Jörg Lüdderitz z Frankfurtu nad Odrą, urodzony na (historycznej) ziemi nowomarchijskiej, sam popularyzator jej historii i kultury, przedstawił w swoim komunikacie Paul Biens, jeden z najważniejszych zbieraczy i wydawców legend w Nowej Marchii sylwetkę regionalisty z (wówczas niemieckich) Lipian, z którym łączą go więzy rodzinne. Jego załącznik z zestawieniem bibliograficznym edycji zbiorów utworów oraz literatury przedmiotu i źródeł mają służyć jako zachęta do dalszego zajmowania się tą problematyką przez czytelnika.
Czwarta część tomu, zatytułowana Nowomarchijskie badania regionalne polskie i niemieckie, poświęcona jest samoprezentacji instytucji kultury oraz organizacji pozarządowych zajmujących się nowomarchijską historyczną schedą swoich „małych ojczyzn”. Są nimi (w kolejności alfabetycznej wraz nazwiskami referentów podanych w nawiasach):
- Nadnoteckie Towarzystwo Kultury z Drezdenka (Lubomira Oleśniewicz i dr Andrzej Talarczyk);
- „Nowa Marchia – prowincja zapominana – Ziemia Lubuska – wspólne korzenie”. Polsko-niemieckie spotkania z historią – cykl sesji popularnonaukowych w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wlkp. przeprowadzanych wspólnie z Fundacją Dom Brandenburski w Fürstenwalde (Grażyna Kostkiewicz-Górska);
- Regionalne Towarzystwo Historyczne Ziemi Choszczeńskiej (dr Grzegorz Jacek Brzustowicz);
- Stowarzyszenie Historyczno-Kulturalne „Terra Incognita” w Chojnie (dr Paweł Migdalski);
- Stowarzyszenie Regionalistów „Środkowe Nadodrze” w Wyszanowie (Bogusław Mykietów, prof. Marceli Tureczek);
- Strzelecko-Krajeńskie Towarzystwo Kultury, Towarzystwo Miłośników Ziemi Krośnieńskiej (Janina Kamińska);
- Towarzystwo Historyczno-Krajoznawcze Marchii Brandenburskiej z Berlina (dr Peter Bahl, Gerhard Weiduschat);
- Towarzystwo Miłośników Ziemi Krośnieńskiej w latach 1959–2013 (Józef Cieślak);
- Towarzystwo Przyjaciół Lubniewic (Grzegorz Ziołek);
- Towarzystwo Przyjaciół Słońska „Unitis Viribus” (Małgorzata Maksymowicz-Żyła);
- Towarzystwo Przyjaciół Archiwum i Pamiątek Przeszłości (prof. Dariusz A. Rymar);
- Towarzystwo Przyjaciół Witnicy /i Polsko-Niemieckie Towarzystwo Educatio Pro Europa Viadrina/ (Zbigniew Czarnuch).
Tom ten zawiera również dwa aneksy zdjęciowe oraz dwa indeksy – osobowy i geograficzny. Pierwszy z nich pokazuje drogę do konferencji 7 maja 2010 r., a drugi drogę do odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej dr. Stanisławowi Talarczykowi na budynku historycznego Ratusza w Drezdenku. Publikacja ukazała się – jak sygnalizują to umieszczone w tytulaturze okolicznościowe logo i zapis – w ramach obchodów jubileuszu 700-lecia nadania praw miejskich Drezdenku i została ponadto objęta patronatem honorowym Prezydenta Miasta Szczecina Piotra Krzystka oraz Wicemarszałka Województwa Zachodniopomorskiego Jarosława Rzepy. Jej wydanie zostało sfinansowane przez Uniwersytet Szczeciński przy wsparciu Urzędu Miasta Szczecina. Dotacyjnego wsparcia udzieliła też niemiecka organizacja pozarządowa „Stowarzyszenie Wspierające Kościół Pamięci Rosow – miejsce polsko-niemieckiego pojednania i współpracy w Rosow” („Förderverein Gedächtniskirche Rosow – Ort der deutsch-polnischen Versöhnung und Zusammenarbeit e.V.”).
Inauguruje ona jako pierwszy tom specjalny nową polsko-niemiecką serię wydawniczą Badania Nowomarchijskie / Neumärkische Forschungen. Jej celem jest, jak zostało to sformułowane w umieszczonej na samym początku tego tomu preambule:
„ułatwienie szerokiemu kręgowi czytelników (po obu stronach Odry) zapoznania się z historycznym, kulturowym i literackim dziedzictwem tego regionu, ze szczególnym uwzględnieniem obszaru Dolnej Noteci. Ta różnorodność społeczno-kulturowa (Słowianie, Niemcy, Żydzi, Holendrzy i francuscy hugenoci), ten niepowtarzalny krajobraz, wyraża się w rozległym spektrum tej spuścizny – od oryginalnych źródeł, które jeszcze ocalały, do ludowych podań, legend i mitów, przypisanych wieloetnicznym (wiejskim i małomiasteczkowym) przestrzeniom życiowym, zamkniętym w sobie. Właśnie z ich powstawaniem wiążą się wspomniane podania, mity i legendy. Ocalenie tego europejskiego dziedzictwa w sensie «pamięci kulturowej» stanowi wspólne dzieło naukowców polskich i niemieckich, zajmujących się problematyką regionalną, którzy zamierzają – poprzez wydawanie wskazanej serii – przyczynić się do przezwyciężenia ideologicznej, niekiedy wręcz graniczącej z nacjonalizmem, perspektywy wzajemnego postrzegania się, a zarazem pragną kontynuować dzieło, które zostało wcześniej zainicjowane przez badaczy tego regionu”¹⁷.
Dodajmy w uzupełnieniu – zarówno tych przed, jak i po 1945 r. Kiedy przywołamy jeszcze gotowy program tej serii w formie zapowiedzi 9 kolejnych tomów, umieszczonej na końcu tej monografii, to możemy skonstatować, że ta edycja konstytuuje polsko-niemiecki interdyscyplinarny zespół naukowy składający się z badaczy mających duży regionalistyczny dorobek naukowy¹⁸, który podjął współpracę z restytuowaną po konferencji 7 maja 2010 r. Sekcją Badań Regionalnych Nadnoteckiego Towarzystwa Kultury w Drezdenku¹⁹.
To oznacza powstanie wartości dodanej w regionalistycznych badaniach na Ziemi Lubuskiej i nowej jakości w polsko-niemieckiej współpracy transgranicznej, uzupełniającej istniejące badania nazwane na początku tej wypowiedzi „modelem gorzowskim” o wypełnienie luki badawczej związanej z obszarem Dolnej Noteci²⁰. Ten aspekt został również podkreślony w uzasadnieniu uhonorowania tej publikacji na XI Ogólnopolskim Zjeździe Regionalistów w dniach 23–25 września 2018 r. w Legnicy przyznaną po raz pierwszy nagrodą specjalną w konkursie im. Anatola Jana Omelaniuka na najlepszą książkę regionalistyczną wydaną w 2017 r.²¹
Odniosła się do tego faktu również w liście gratulacyjnym z 27 czerwca 2018 r. Marszałek Województwa Lubuskiego Elżbieta Polak, którego wręczenie na ręce obydwu wydawców tego tomu nastąpiło podczas promocji gorzowskiej 27 czerwca 2018 r. w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zbigniewa Herberta²². Zawiera on m.in. podsumowanie odnoszące się do staranności nie tylko merytorycznej, ale również opracowania graficznego, wyrażające się w słowach: „należy docenić kunszt i wysiłek, jaki włożyli autorzy książki w jej stworzenie”²³. Uwypukla to promocja jej oraz projektu całej serii wydawniczej na zorganizowanej 23 listopada 2018 r. w Instytucie Zachodnim w Poznaniu, w ramach Sieci Ziem Zachodnich i Północnych, interdyscyplinarnej polsko-niemieckiej konferencji ku pamięci dr. S. Talarczyka jako laureata pierwszej nagrody w konkursie tej placówki naukowej na pamiętnik mieszkańca Ziem Zachodnich, zorganizowanym w 1970 r. Jej instytucjonalnym współorganizatorem była obok samego Instytutu Zachodniego i Uniwersytetu Szczecińskiego również Rada Naukowa ds. Regionalizmu przy Radzie Krajowej Ruchu Stowarzyszeń Regionalnych RP w Warszawie, a tytuł brzmiący Wyzwania współczesnego regionalizmu na Ziemiach Zachodnich i Północnych²⁴ nawiązywał w swojej wyjściowej tezie do kryzysu metodologicznego istniejącego w tych badaniach. Dlatego – jak możemy przeczytać w sprawozdaniu pokonferencyjnym – głębszym celem tego spotkania naukowego, w którym uczestniczyli również referenci niemieccy z Berlina i Herne, była promocja omawianego tomu w odniesieniu do polsko-niemieckich badań nowomarchijskich, a także omówienie tendencji rozwojowych regionalizmu na Ziemiach Zachodnich i Północnych²⁵.
Prof. US dr hab. Bogdan Matławski – kulturoznawca, etnolog, etnomuzykolog, dziennikarz radiowy. Obecnie na emeryturze. W Uniwersytecie Szczecińskim był kierownikiem Zakładu Pomorza i Skandynawii w Katedrze Etnologii i Antropologii Kulturowej. Jest autorem ponad 160 artykułów naukowych i popularnonaukowych, 8 książek, w tym 6 dotyczących tematyki regionalnej, m.in. Tradycje polskiej muzyki ludowej w kulturze Pomorza Zachodniego w latach 1945–1970 (2002) i Kultura ludowa i jej przemiany na Pomorzu Zachodnim w latach 1970–2009 (2011), oraz edytorem kilkunastu wydań zbiorowych. Od 2004 r. pełni funkcję konsultanta Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego Sacrum Non Profanum w Trzęsaczu. W latach 2007–2012 był współredaktorem audycji „Kraj za miastem” w Radiu Szczecin, nominowanej w 2009 r. do nagrody Prix Italia. Od 2014 r. jest pełnomocnikiem Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego ds. Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Od 2009 r. jest wiceprezesem Szczecińskiego Towarzystwa Kultury, w którym należał do zespołu wydawców „Encyklopedii Szczecina” (2015). W latach 2006–2018 reprezentował Pomorze Zachodnie w Radzie Krajowej Ruchu Stowarzyszeń Regionalnych RP. W 2014 r. został członkiem Sekcji Badań Regionalnych w Nadnoteckim Towarzystwie Kultury w Drezdenku, a w 2019 r. wszedł w skład Naukowej Rady Wydawniczej polsko-niemieckiej serii Badania Nowomarchijskie / Neumärkische Forschungen wydawanej pod red. dr. Andrzeja Talarczyka w Wydawnictwie Naukowym Uniwersytetu Szczecińskiego.
Przypisy:
¹ Redakcja naukowa Andrzej Talarczyk, Edward Włodarczyk. Szczecin: Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego, 2017, s. 481 (= Badania Nowomarchijskie/Neumärkische Forschungen; tom specj. I./Sonderbd. I).
² Punktem wyjściowym tej współpracy była działalność badawczo-edycyjna ziomkowskiego stowarzyszenia Bundesarbeitsgemeinschaft Landsberg (Warthe) Stadt und Land w zachodnioniemieckim Herford, które wraz z sprawującym nad nią patronat zachodnioniemieckim powiatem i miastem Herford wydało w drugiej połowie lat 70. i na początku lat 80. trzytomową serię wydawniczą poświęconą historii Gorzowa (1976), jego kulturze (1978) i problematyce społecznej świata pracy w tym mieście (1980), której zdjęciowy tom uzupełniający Wege zueinander: Landsberg (Warthe) Gorzów Wlkp. – Herford z 1982 r. wydany wprawdzie również w Niemczech przez niemieckich edytorów był de facto już produktem polsko-niemieckiej kooperacji, bo zawierał materiały zdjęciowe gorzowskiego fotografa Waldemara Kućki. Bez tego powstającego klimatu współpracy z byłymi mieszkańcami tych ziem w kontekście ramowych uwarunkowań przełomu roku 1989 i jego prawno-politycznych skutków jest trudno wyobrażalne dalsze pogłębienie tego współdziałania oraz powstawanie nowych inicjatyw na łamach periodyku „Ziemia Gorzowska”, utworzenie w 1994 r. „Nadwarciańskich Roczników Historyczno-Archiwalnych” wraz z „Biblioteczką” tego rocznika, wydawanych przez Towarzystwo Przyjaciół Archiwum i Pamiątek Przeszłości oraz zapoczątkowanych w roku 2003 polsko-niemieckich spotkań z historią w ramach cyklu sesji popularnonaukowych „Nowa Marchia – prowincja zapominana – Ziemia Lubuska – wspólne korzenie” w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wlkp.
³ Stowarzyszenie Wspólnota Kulturowa „Borussia” powstało w 1990 r. w Olsztynie i stało się przez swoją działalność edytorską bardzo szybko organizacją o zasięgu międzynarodowym, a jego twórca i autor koncepcji „regionalizmu otwartego” prof. Robert Traba przez sprawowanie różnych funkcji w polsko-niemieckim dialogu historycznym de facto współkoordynatorem tego dialogu. Pomorskie Towarzystwo Niemcoznawcze w Szczecinie, powstałe również w 1990 r., mimo swojej krótkiej trzyletniej egzystencji zainicjowało działalnością jego pierwszego wiceprzewodniczącego dr. Andrzeja Talarczyka, będącego jednocześnie koordynatorem współpracy z zagranicą w Instytucie Filologii Germańskiej Uniwersytetu Szczecińskiego, utworzenie przy Książnicy Pomorskiej Czytelni Niemieckiej monachijskiego Instytutu Goethego, podjęcie współpracy z Akademią Bałtycką w Travemünde, co skutkowało rozszerzeniem tej współpracy na Uniwersytet Szczeciński, wyrażające się m.in. przeprowadzaniem od 1992 r. cyklicznych wspólnych polsko-niemieckich podróży studyjnych po Pomorzu przedwojennych mieszkańców tych ziem ze studentów germanistyki US, realizacją w 1994 r. dwujęzycznego projektu książkowego Szczecin 1945/46. Dokumenty-Wspomnienia oraz przeprowadzaniem od 2001 r. polsko-niemiecko-skandynawskich konferencji dotyczących literatur regionalnych. Wszystkie te trzy inicjatywy – gorzowska, olsztyńska i szczecińska przebiegły niezależnie od siebie, były pierwszymi nowymi krokami w dialogu polsko-niemieckim o wymiarze ponadregionalnym i nolens volens torowały stwarzanym klimatem dialogu drogę późniejszym bardzo licznym inicjatywom.
⁴ Por. J. Kamińska, Strzelecko-Krajeńskie Towarzystwo Kultury – stowarzyszenie dwóch lokalnych środowisk kulturotwórczych jednego regionu, [w:] Historyczna Nowa Marchia w historiografii…, op. cit., s. 393–397, L. Oleśniewicz/A. Talarczyk, Nadnoteckie Towarzystwo Kultury w służbie społeczeństwa i regionu drezdeneckiego, op. cit., s. 385–392 oraz A. Talarczyk, Regionalizm nad Dolną Notecią w kontekście akademickich badań nowomarchijskich. Szanse i zagrożenia, „Ziemia Lubuska. Rocznik Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze” 2017, t. 3, s. 227–245.
⁵ Por. A. Makowska-Cieleń, A. Talarczyk, Obszar Dolnej Noteci w historycznej Nowej Marchii jako przedmiot badań naukowych – wczoraj, dzisiaj i jutro. Polsko-niemiecka konferencja naukowa poświęcona doktorowi Stanisławowi Talarczykowi (1922–2002) – in memoriam, „Nadwarciański Rocznik Historyczno-Archiwalny” 2010 nr 17, s. 535–540; L. Oleśniewicz, A. Talarczyk, O (historycznej) Nowej Marchii w Dolinie Noteci, „Przegląd Uniwersytecki” 2010, nr 4–6, s. 33 i A. Talarczyk, Nowa Marchia – nową lokomotywą współpracy Uniwersytetu Szczecińskiego z Viadriną?, „Przegląd Uniwersytecki” 2012, nr 1–3, s. 43–44.
⁶ Historyczna Nowa Marchia w historiografii, kulturze, sztuce i architekturze, op. cit.
⁷ Ibidem.
⁸ Ibidem.
⁹ Por. E. Włodarczyk, Historia regionalna. Kilka uwag o jej uprawianiu, [w:] Historyczna Nowa Marchia, op. cit. s. 72.
¹⁰ Por. A. Talarczyk, Nie tylko w kręgu wilhemińskiego neoromantyzmu. Otto Franz Gensichen (1847–1933) – pisarz berliński rodem z nowomarchijskiego Drezdenka…, „Nadwarciański Rocznik Historyczno-Archiwalny” 2017 nr 24, s. 262–277…
¹¹ Por. D. Piasek, Kościół parafialny w Dobiegniewie jako przestrzeń symboliczna, [w:] Historyczna Nowa Marchia, op. cit., s. 271.
¹² Z. Czarnuch, Kulturowa tożsamość – polityka pamięci, [w:] Historyczna Nowa Marchia, op. cit., s. 300.
¹³ Ibidem.
¹⁴ Ibidem.
¹⁵ Ibidem, s. 302.
¹⁶ Ibidem, s. 294.
¹⁷ Historyczna Nowa Marchia w historiografii, kulturze, sztuce i architekturze, red. A. Talarczyk, E. Włodarczyk, Szczecin 2017, s. 5–6 (Preambuła).
¹⁸ Prof. Hannelore Scholz-Lübbering z Berlina na przykład wydała w 2012 r. wspólnie z Hildegard Lämmer dwujęzyczną antologię Wie die Oder rauscht – Jak szumi Odra. Allerlei Geschichten entlang der Oder und aus der Neumark – Rozmaite historie znad Odry i z Nowej Marchii. Książka ta jest swojego rodzaju przewodnikiem kulturowym po obecnym polsko-niemieckim pograniczu. W ramach tej serii będzie współwydawcą legend i podań z powiatów strzelecko-drezdeneckiego i myśliborskiego.
¹⁹ Por. A. Talarczyk, Regionalizm nad Dolną Notecią w kontekście akademickich badań nowomarchijskich. Szanse i zagrożenia, „Ziemia Lubuska. Rocznik Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze”, t. 3, 2017, s. 240–242 (śródrozdział zatytułowany „SBR NTK – nowy początek długiej tradycji”).
²⁰ Por. Władze i społeczeństwo wobec niemieckiej spuścizny kulturowej na Ziemi Lubuskiej po II wojnie światowej, red. B. Mykietów i M. Tureczek, Zielona Góra 2010.
²¹ B. Matławski, Specjalne wyróżnienie dla publikacji WNUS, „Przegląd Uniwersytecki”, nr 10–12, 2018, s. 98.
²² K. Kamińska, Dolna Noteć jako teren badań naukowców ze Szczecina, EchoGorzowa.pl (dostęp: 29 VI 2018).
²³ Podstawą cytowania jest wgląd w dokument w archiwum rodzinnym dr. Andrzeja Talarczyka.
²⁴ Innymi miejscami spotkań promocyjnych w kolejności chronologicznej były: Towarzystwo Historyczno-Krajoznawcze Marchii Brandenburskiej w Berlinie (8 II 2018), Biblioteka Główna Uniwersytetu Szczecińskiego (25 IV 2018), Instytut Historii Stosowanej, c.o. Uniwersytet Europejski Viadrina / Frankfurt nad Odrą w Collegium Polonicum w Słubicach (23 V 2018) i Sala Sesyjna w Urzędzie Miejskim w Drezdenku (20 IX 2018). Odnośnie promocji w Drezdenku por. Z. Szproch, Zaczęło się w Drezdenku… O prezentacji pokonferencyjnej książki i nowej serii wydawniczej słów kilka, „drezdenecka.pl”, nr 7, sierpień/wrzesień 2018, s. 26.
²⁵ A. Talarczyk, Wyzwania współczesnego regionalizmu, „Przegląd Uniwersytecki”, nr 10–12, 2018, s. 74. Dotyczyło to następujących kręgów tematycznych: 1. Regionalizm na Ziemiach Zachodnich i Północnych – idee, teorie, badania; 2. Badania nowomarchijskie w Niemczech i w Polsce; 3. Literatura jako medium pamięci i źródło wiedzy historycznej. Więcej na ten temat por. K.J. Krasoń, A. Talarczyk, Konferencja „Wyzwania współczesnego regionalizmu”, „Ziemia Lubuska”, nr 5, 2019, s. 205–213.

No responses yet